Skills sp. z o.o.

Jak przeżyć zwolnienie z pracy?

Jak przeżyć zwolnienie z pracy?

Spodziewałeś się tego, czy wypowiedzenie spadło na Ciebie nagle i bez ostrzeżenia? Czujesz złość, rezygnację, a może sam fakt jeszcze do Ciebie nie dociera? To normalne – w końcu zwolnienie z pracy to jedna z najbardziej stresujących sytuacji w życiu.

By pomóc Ci przetrwać, przygotowaliśmy kilka rad, dzięki którym opanujesz emocje, spojrzysz trzeźwo na sytuację i przekujesz ją na szansę.

Po pierwsze – głęboki wdech i plan
Kryzys ma swoje etapy – złość i smutek są naturalne, nie trzeba z nimi walczyć. Kiedy jednak minie pierwszy szok, weź kilka głębokich, długich wdechów. Sztuczka ta daje mózgowi sygnał, że zagrożenie minęło i pozwala mu się uspokoić. Kiedy poczujesz się stabilniej, zrób plan. To kolejna sztuczka – pokazuje Twojej głowie, że wszystko jest pod kontrolą.

Co ma być w planie?
Zadania, które chcesz wykonać w ciągu najbliższych trzech, czterech dni. Spacer, gorąca i przyjemna kąpiel, kino, na które nie miałeś czasu od dawna. Nie rzucaj się jeszcze do szukania nowej pracy, wykorzystaj okazję, by dojść do ładu z emocjami i wreszcie zrobić to, co lubisz.

Po drugie – moment na przemyślenia
Zastanów się nad swoją byłą pracą. Czego się nauczyłeś? Jakie obszary umiejętności chciałeś rozwijać? Co nowego
możesz wpisać w CV?
Przypomnij sobie stres, z jakim odbywałeś poprzednią rozmowę o pracę – czy wtedy nie oddałbyś wiele, by móc pochwalić się umiejętnościami i szkoleniami, które masz teraz?

Choć świadomość, że czeka Cię poszukiwanie nowego miejsca zatrudnienia może nie być przyjemna, pamiętaj: na rynek wkraczasz jako osoba z doświadczeniem. Masz w ręce świetne karty, więc nie bój się grać!

Po trzecie – narzuć sobie dyscyplinę
Nie wpadaj w pułapkę wiecznego rozpaczania. Nie pozwól sobie przez tygodnie karmić się złością na byłego szefa. Parę dni odpoczynku wystarczy – po nich czas wrócić do rutyny. Wstawaj rano tak, jak wcześniej, i o ósmej usiądź do przeglądania ofert.
Przygotuj nowe CV, odśwież profile na profesjonalnych portalach. Pytaj znajomych, kontaktuj się z firmami nawet, jeśli aktualnie rekrutacja nie jest prowadzona. Działaj!

Najważniejsze to nie poddać się negatywnemu myśleniu.
Dla kolejnego pracodawcy ze swoimi umiejętnościami jesteś jak wygrana na loterii – pamiętaj o tym i zadbaj, by przyszły szef też się o tym dowiedział!

Fot. Pixabay

Jeśli to lubisz, to podziel się z innymi:

Jakie są współczesne wyzwania HR?

Podczas rozmów z klientami, a konkretnie ze specjalistami i managerami z działów HR, obserwuję, że w ostatnich latach mają do czynienia z nowymi wyzwaniami.

Często mówią o “erze pracownika”, dużej rotacji – problemach w pozyskaniu wartościowych ludzi i utrzymaniu ich w firmie. O nowych formach pracy, innym podejściu do młodych pracowników, wyrównywaniu szans między kobietami, a mężczyznami.

Chcąc iść z duchem czasu, będą musieli przyzwyczajać do zmian i zaakceptować nowe wyzwania, jakie przed nimi stoją:

Elastyczność w cenie

Pracownicy cenią sobie możliwość elastycznych godzin pracy lub zdalną pracę, ze względu na wygodę oraz dlatego, iż pomaga im to w zachowaniu równowagi między życiem zawodowym, a prywatnym. W ten sposób pracownik jest też mniej przemęczony, daje więc z siebie więcej niż na klasycznym etacie. A do tego czuje, że pracodawca mu ufa i go rozumie, a to procentuje większym zaangażowaniem (również emocjonalnym) w działalność firmy.

Coś więcej niż godne zarobki 

Oczywiście atrakcyjne wynagrodzenie jest kluczowe i nadal przyciąga. Minęły już jednak czasy, kiedy był to najważniejszy czynnik wyboru. Nowi pracownicy pragną przyjaznego miejsca pracy, w którym będą chcieli przebywać pomimo tego, że są zmęczeni i wykonują tam swoje obowiązki.  Dla nich lokalizacja i wyposażenie miejsca pracy ma znaczenie: strefa chill out z miękkimi pufami, bieżnią, kącikiem do gier, taras z widokiem – jest tym, co wpływa na lepsze samopoczucie i relacje w zespole.

Dialog z młodymi

Dla młodych pracowników, którzy dopiero wkraczają na rynek pracy, powinna być ona przede wszystkim pasją. W przypadku Millenialsów trzeba im zapewnić samorozwój, określone cele i.. szczęście. Często słyszy się, że są oni niecierpliwi i nastawieni na otrzymanie szybciej informacji zwrotnej, ale z drugiej strony po prostu chcą być docenieni i właściwie motywowani przez przełożonych.

Kobiecy punkt widzenia

Kobiety i mężczyźni mimo, iż z zasady równi sobie, często mają nieco inną drogę kariery. Nowoczesna, atrakcyjna firma chcąca wspierać młodych i pracujących rodziców, powinna pozwolić im czuć się bezpiecznie i komfortowo w miejscu pracy. Sporym ułatwieniem mogą być np. mini-przedszkola czy opiekunki na terenie firmy czy  wydzielone pokoje dla matek karmiących. Organizacja powinna to zrozumieć i być gotowa, aby po przerwie przyjąć i zapewnić kobiecie dalszy rozwój.

Lista współczesnych wyzwań HR jest zapewne dłuższa i ulega ciągłym  zmianom, którym trzeba sprostać.

fot. pixabay

Jeśli Ty też chcesz umieścić artykuł na portalu skills.pl to skontaktuj się z nami: portal@skills.pl

Jeśli to lubisz, to podziel się z innymi:

Jak obchodzić urodziny w pracy?

Przynieść tort czy cukierki? Zaprosić na poczęstunek, a może na wyjście po pracy? Ubrać się odświętnie czy udawać, że to dzień jak co dzień?

Najgorszy pierwszy raz
Zbliżające się wielkimi krokami święto to ogromny stres przede wszystkim dla tych pracowników firmy, którzy jeszcze nie poznali jej wewnętrznego savoir-vivre. W takiej sytuacji warto po prostu zapytać, jak obchodzi się prywatne uroczystości.
Pamiętaj: każdy lubi czuć się jak ekspert, więc koleżanka z biurka obok na pewno ucieszy się, jeśli będzie mogła
wprowadzić Cię w tajniki korporacyjnego świętowania.

Najbezpieczniejsza opcja – cukierki
Zwyczaj znany nam jeszcze z czasów szkolnych nie bez powodu utrzymuje się w firmach do dziś. Po pierwsze – cukierki kosztują mniej, niż blacha ciasta. Po drugie – taki symboliczny poczęstunek nie zabiera wiele czasu, więc nie powinien drażnić nawet bardzo surowego przełożonego. Z drobnymi słodkościami nie musisz chodzić od biurka do biurka. Zamiast tego wysyp je na talerz i postaw w widocznym miejscu, a obok umieść kartkę z napisem, na przykład „Cukierki urodzinowe, częstujcie się. Marek”. To wystarczy.

A może wspólne wyjście?
Jeśli swoich kolegów traktujesz jak członków rodziny czy przyjaciół, to pewnie masz ochotę świętować razem z nimi.
Zanim jednak zaprosisz wszystkich, to upewnij się, że na wspólne wyjście znajdą się chętni. Wystarczy rzucić kilka
sugestii, np. „Moglibyśmy wyjść gdzieś całym działem”, by wyczuć grunt. Jeśli odzew będzie przychylny, poinformuj z
wyprzedzeniem, że organizujesz wyjście. Nie zapomnij zaprosić szefa, nawet jeśli masz wrażenie, że nie będziecie się
razem dobrze bawić: przełożony pewnie podziękuje i grzecznie odmówi. Jeśli jednak przyjmie zaproszenie, nic
straconego – może zaskoczy Cię swoim bardziej „ludzkim” obliczem.

Przede wszystkim: wyczucie
Pamiętaj, żeby nie przesadzać z dobrymi chęciami. Nie organizuj całego urodzinowego cateringu i nie zabieraj zespołu na dzień w SPA. Twoi koledzy i koleżanki mogą poczuć się zobowiązani do podobnych gestów, gdy nadejdzie ich święto.

A teraz sprawdź w kalendarzu, za ile dni wypadają Twoje urodziny – będziesz mieć w związku z nimi kilka dylematów do rozstrzygnięcia i rzeczy do zaplanowania 🙂

Jeśli Ty też chcesz umieścić artykuł na portalu skills.pl to skontaktuj się z nami: portal@skills.pl

Jeśli to lubisz, to podziel się z innymi:

Ferie/wakacje – czy to stracony czas?

 Czy ferie/wakacje to czas nieodwracalnie stracony dla naszych zawodowych ambicji? Czy w ciągłym czekaniu na nieobecnych można odnaleźć jakiś sens?

Nadeszły ferie/wakacje. Większość kolegów i koleżanek z biura gdzieś wyjechała. Za to jesteśmy my – dzielni strażnicy biurowej przestrzeni. Powiedziano nam, że mamy czekać na ważne telefony od ważnych klientów. Jednak ci ważni klienci wyjechali na równie ważne dla nich wakacje. Za to na ich miejscu znajdują się podobni do nas strażnicy biurowej przestrzeni.

Jak się odnaleźć w tej trudnej od wyczekiwania sytuacji? Zadbać o siebie! A konkretnie zadbać o swoje kwalifikacje, które przydadzą nam się po powrocie życia biurowego w pełnych obroty.

To świetny moment na to by przejrzeć swoje cv i spojrzeć krytycznie na potrzeby rynku:

  • Czy nadal mamy to “coś” czego potrzebują pracodawcy?
  • Czy jesteśmy w czołówce ich krótkich list?
  • Czy też trochę nam się “skills’y” zakurzyły?

Wakacje to dobry moment by przemyśleć swoją dotychczasową karierę i wybrać dalsze kierunki rozwoju, a potem przystąpić do działania:

  1. Poszukać nowych portali internetowych z wiedzą specjalistyczną
  2. Przeczytać książkę fachową na, którą dotychczas nie było czasu
  3. Zapisać się na szkolenie, którego nie mieliśmy dotychczas czasu wyszukać

Może się nawet okazać, że zapisując się na szkolenie książkę dostaniemy jako obowiązkową lekturę.

Jeśli Ty też chcesz umieścić artykuł na portalu skills.pl to skontaktuj się z nami: portal@skills.pl

Jeśli to lubisz, to podziel się z innymi:

Jaki jest szef idealny? Lista życzeń według pracowników

Jeśli zechcesz cynicznie stwierdzić, że „ideałów nie ma”, popełnisz spory błąd. Dlaczego? Ponieważ lista oczekiwań pracowników to nie koncert życzeń, a dobrze umotywowany i uzasadniony spis cech, które każdy szef powinien mieć.

Wciąż nieprzekonany? W takim razie proponujemy test: sprawdź poniższą listę 6 atrybutów i stwierdź sam, którego z nich nie wymagasz od swojego przełożonego.

Wypłacalny
Niezależnie od tego, o jakiej pracy rozmawiamy, nie jest możliwe zignorowanie kwestii finansowej. Jeśli szef zalega z pensją, to wprowadza ogromny stres w życie pracownika i utrudnia mu funkcjonowanie: nie tylko w miejscu pracy, ale przede wszystkim poza nią. Cierpliwość do nawet najmilszego przełożonego w końcu się wyczerpie, jeśli wciąż  będziemy przez niego zmagać się z brakiem płynności finansowej.

Zna branżę
Dobrze pracuje się wtedy, gdy ktoś, kto nami zarządza, rozumie nasze zadania i stawia jasne cele. Możliwe jest to wtedy, gdy przełożony zna się na swojej branży. Nie musi być ekspertem i nie chodzi o to, by wiedział wszystko. Ale wiedza podstawowa to na stanowisku kierowniczym trochę za mało. Dobrze, jeśli lider dba o to, by „być na bieżąco” z nowinkami w danej dziedzinie.

Konsekwentny
Ważną cechą jest konsekwencja. Nie ma wielu tak demotywujących rzeczy, jak przełożony wciąż zmieniający zdanie i z dnia na dzień odwołujący projekty, które szlifowaliśmy od miesięcy. Trudno jest także pracować w zespole, w którym wciąż zmieniają się reguły, a zachowanie akceptowane u jednego pracownika w innym przypadku spotyka się z krytyką.

Odporny na stres
Wyobraź sobie taką sytuację: deadline, dodatkowe zadanie od zespołu, który sobie nie poradził, ważny partner firmy
nagle się wycofuje… a Twój szef wyłącza telefon i znika na kilka godzin. Od przełożonego wymagamy, by był kapitanem całego okrętu, a to znaczy, by w sytuacji kryzysowej stanął na wysokości zadania. Nie ma mowy o panice!

Inteligentny emocjonalnie
Dobry szef to taki, który chce lepiej poznać swoich podwładnych, zarówno ich potrzeby, jak i problemy. Umie spojrzeć ich oczami na firmę, obowiązki i ich zrozumieć. Taki szef okazuje swoim pracownikom zainteresowanie, buduje z nimi więź porozumienia i integruje zespół.

Dostrzega i dba o talenty
Dba o rozwój i edukację pracowników, stara się wzmocnić ich silne strony oraz udoskonalić te słabe. Dostrzega trud pracowników i nagradza go. Sam także daje przykład i pozwala uczyć się od siebie.

Podsumowanie
Spójrz jeszcze raz na powyższe cechy: wypłacalność, orientację w branży, konsekwencję, odporność na stres, inteligencję emocjonalną, zauważanie talentów i mocnych stron u swoich podwładnych.
Czy z którejkolwiek z nich można zrezygnować? Wydaje się, że nie.
Dlatego, jeśli przypadkiem sam jesteś szefem – już wiesz, do jakiego ideału dążyć!

Jeśli to lubisz, to podziel się z innymi:

Jak rozmawiać z szefem o podwyżce?

Jak rozmawiać z szefem o podwyżce?

Pracując na stanowiskach managerskich i zarządzając dużymi zespołami miałam do czynienia z pracownikami, którzy przychodzili do mnie jako ich zwierzchnika, aby rozmawiać o podwyżce. Niektórzy ją dostawali, a niektórzy nie – od czego to zależało? Poniżej podsumowałam kilka aspektów, na które warto zwrócić uwagę przygotowując się do rozmowy z szefem o podwyżce.

Biznes to biznes

Będąc pracownikiem, warto pamiętać o tym, że każdy inwestor ( np. akcjonariusz czy właściciel firmy), który zainwestował swoje środki w powołanie firmy, w której pracujesz, oczekuje zwrotu z tejże inwestycji – a więc określonego zysku. Biznes to biznes, a nie jest tajemnicą, że zarabia się wtedy, gdy przychody firmy są wyższe od kosztów operacyjnych. Tymczasem ich istotną składową są wynagrodzenia pracowników. Większość menadżerów na wyższych szczeblach zarządczych musi monitorować wskaźniki rentowności w powierzonym obszarze odpowiedzialności i trzymać koszty w ryzach. Jednocześnie jednak musi zadbać o to, aby ich podwładni byli zmotywowani i nie odchodzili do konkurencji – zwłaszcza Ci, którzy generują dla firmy największą wartość dodaną.

Co zwiększa Twoje szanse na uzyskanie podwyżki?

Większe szanse na uzyskanie podwyżki mają Ci pracownicy, którzy są proaktywni. Jednak pierwszym krokiem w tym obszarze powinna być proaktywność w realizacji uzgodnionych celów biznesowych i powierzonych zadań. Jeśli realizujesz je bardzo dobrze, osiągasz ponadprzeciętne wyniki, generujesz wartość dodaną dla firmy – twoje szanse rosną.  Należy jednak pamiętać o tym, że jeśli twoje obecne wynagrodzenie i benefity przynależne do stanowiska odbiegają in plus od średniej rynkowej lub są w górnych widełkach dla tego typu stanowisk w firmie, pracodawca może niejako z automatu oczekiwać od Ciebie większej efektywności, niż od twoich współpracowników i rozmowa o podwyżce będzie trudna.

Przygotuj się do rozmowy z szefem i przygotuj szefa na rozmowę

Jak już wiemy proaktywni mają większe szanse – dlatego też poproś szefa o spotkanie, uprzedź, jaki temat chcesz poruszyć. On też musi się przygotować – sprawdzić rynek pod kątem aktualnych wynagrodzeń, skonsultować się z działem kadr czy zweryfikować możliwości budżetowe.

O taką rozmowę możesz poprosić przy okazji innego spotkania z nim lub mailowo. Czatowanie na zwierzchnika w korytarzu lub przy kserokopiarce i zapodanie tematu w takich okolicznościach nie jest najlepszym pomysłem.  Warto zwrócić uwagę na fakt, że prosząc o spotkanie nie trzeba koniecznie używać słów “podwyżka” i “pensja”,  czasem wystarczy sformułowanie  “rozmowa o wynikach”.

Do spotkania z przełożonym trzeba się jednak odpowiednio przygotować. Warto podsumować  i przedstawić swoje wyniki, zakresy w których jako pracownik się wyróżniliśmy lub szczególnie wykazaliśmy, generując wartość biznesową. Mówiąc wprost: rozmawiając o pieniądzach podkreślmy swój udział w ich pozyskiwaniu dla firmy.

Argumentując swoje osiągnięcia, unikajmy jednak sformułowań typu „pracuję także w weekendy” lub „pracuję więcej niż inni” – lepiej skupić się na tym, ze jesteśmy efektywni w ramach czasu pracy, który mamy do dyspozycji i tę efektywność wykazać na konkretnych przykładach.

Nie warto też wskazywać, że zarabiamy mniej niż inni. Na podwyżkę zasługujemy za własne osiągnięcia, a nie ze względu na wyższą pensję kolegi. Podobnie jest z przypominaniem o bogactwie całej firmy – naszym celem jest uzasadnienie racjonalnej podwyżki, na którą zasługujemy, a nie rozliczanie całej firmy z zysków.

Nie zasłaniaj się sytuacją prywatną

Argumenty nawiązujące do trudnej sytuacji prywatnej w stylu „mój partner stracił pracę”, „mam kredyt we frankach do spłacenia” nie brzmią profesjonalnie i zazwyczaj nie działają. Jeśli faktycznie pojawiły się w Twoim życiu nieoczekiwane okoliczności, warto zapytać, czy firma może wypłacić awansem część premii za wyniki lub udzielić niskooprocentowanej pożyczki pracowniczej. Nie w każdym przedsiębiorstwie jest to możliwe, ale szef który cię ceni zapewne poprze tego typu wniosek w dziale kadr.

Nie blefuj i nie szantażuj

Jeśli masz konkretną ofertę pracy od konkurencji może być to argument do rozpoczęcia rozmowy o podwyżce u aktualnego pracodawcy– zwłaszcza jeśli cenisz sobie obecną pracę i rozważasz pozostanie, a zwierzchnik ceni ciebie. Wtedy warto porozmawiać o konkretach. Wprawdzie przełożony nie zawsze będzie miał możliwości, aby dorównać do oferty konkurencji we wszystkich aspektach, ale w takich okolicznościach można próbować negocjować inne elementy. Walutą przetargową mogą być np. szkolenia. Szczególnie jeśli wykażesz że firma też skorzysta biznesowo, jeśli poszerzysz Twoją wiedzę.

Jeśli jednak nie masz konkretnej oferty na stole – lepiej nie blefować. Jeśli szef nie zgodzi się na podwyżkę, nie tylko nic nie uzyskasz, ale możesz mieć trudność, aby wytłumaczyć dlaczego zdecydowałeś się pozostać w firmie. A gdy w przyszłości rzeczywiście dostaniesz ciekawą propozycję – niewykluczone, że przełożony nawiąże do poprzedniej rozmowy na ten temat i nic z nim nie wynegocjujesz.

Niewskazane jest również stawianie wszystkiego na jedną kartę i grożenie, że jeśli nie dostaniemy podwyżki zmienimy pracę. Takie postawienie sprawy może skutkować tym, że to nam pracodawca podziękuje za współpracę. Szantaż nie jest dobrym rozwiązaniem w tej sytuacji.

Sytuacja w branży i w firmie

Rozważając rozmowę z szefem o zwiększeniu pensji warto też rozpoznać ekonomiczną sytuację przedsiębiorstwa. Jeśli pracodawca boryka się z problemami finansowymi, lepiej nie zaczynać rozmowy o większych pieniądzach. Jeśli w branży panuje kryzys, a załodze grozi obniżenie pensji np. o 10 procent (a takie rozwiązania firmy stosują, gdy nie chcą zwalniać pracowników), również nie podejmujmy tematu.

Może się też zdarzyć, ze szef będzie przekonywał nas, iż w danej chwili podwyżka nie jest możliwa. Co wtedy? Warto zapytać z czego to wynika i co możemy zrobić, aby to zmienić. Może rzeczywiście nie ma możliwości budżetowych, a być może powody są inne. Wtedy zawsze możemy zastanowić się nad zmianą pracy.

Jeśli Ty też chcesz umieścić artykuł na portalu skills.pl to skontaktuj się z nami: portal@skills.pl

Jeśli to lubisz, to podziel się z innymi:

Czy naprawdę chodzi o certyfikat?

Co ma certyfikat do umiejętności? Tyle co prawo jazdy do jazdy po mieście!

Coraz częściej słyszymy od potencjalnych klientów, że to co ich interesuje to “taki dokumencik”, “certyfikacik” lub “kwit”. Skłonni są za niego zapłacić jak najmniej, zdobyć go jak najszybciej, a potem dodać go sprawnie do swojego cv.

Zaczęliśmy się jednak nad tym zastanawiać, by zrozumieć ten tok rozumowania.

Czy naprawdę chodzi o sam certyfikat? Czy też chodzi o korzyści wynikające z jego posiadania?

Korzyścią wynikającą z posiadania certyfikatu jest wynagrodzenie otrzymywane od pracodawcy lub kontrahenta. Ten płaci jednak nie za certyfikat (chociaż ten przydaje się do zdobycia zlecenia lub pracy). Płaci on jednak za umiejętność zastosowania wiedzy wynikającej z posiadania certyfikatu.

Jeśli więc nie chcemy wypaść jak Nikodem Dyzma (osoba, która zdobyła stanowiska nie posiadając kwalifikacji) to powinniśmy dobrze zrozumieć dziedzinę, którą będziemy następnie stosować w praktyce.

Konkludując dobrze mieć prawo jazdy (na wypadek, gdyby ktoś je chciał sprawdzić), ale na ulicy decydują umiejętności jazdy i nad tym trzeba pracować.

Jeśli Ty też chcesz umieścić artykuł na portalu skills.pl to skontaktuj się z nami: portal@skills.pl

Jeśli to lubisz, to podziel się z innymi:

Jak rozpoznać i uniknąć złego HR managera?

Każdemu pracownikowi zdarzają się momenty, w których nie wszystko wychodzi tak, jakby sobie tego życzyli. Niestety, niektóre błędy przeradzają się w zły nawyk.
Poniżej znajdziesz zestawienie siedmiu najczęstszych grzechów HR managerów (zebranych od uczestników szkoleń) – jeśli coś Ci one przypominają, to znak, że czas na wprowadzenie pozytywnych zmian w Twojej karierze zawodowej.

1. Zaniedbywanie rozwoju pracowników
Inwestycja w osoby już zatrudnione i zwiększanie ich kompetencji przynosi w czasie większe zyski, niż kolejna rekrutacja. Niestety, często w nawale obowiązków HR manager przedkłada ilość ponad jakość.

2. Ignorowanie biznesowej rzeczywistości
HR ma tendencję do skupiania się na pracy w HR i na szkoleniu się w zakresie HR, pomijając w dużej mierze aspekt biznesowy. Żeby dobrze wspierać inne działy, konieczna jest świadomość branży i wymagań stojących przed pracownikami.

3. Brak wyjaśnień
Nieważne, jak dobry jest projekt HR – jeśli zostanie biznesowi narzucony, spotka się z nieprzychylnym przyjęciem. Nie wystarczy, że tylko HR manager wie, jaki cel ma wykorzystanie nowego narzędzia. Biznes też musi to wiedzieć.

4. Pogoń za wynikami
Stawianie sobie celów jest pozytywne – gorzej, jeśli cele służą tylko po to, by mieć się czym chwalić na spotkaniach zarządu. Wspieranie pracowników nigdy nie powinno przegrywać z kolejnym projektem HR do prezentacji.

5. Trendy zamiast gruntownego przygotowania
Podstawami branży co rusz wstrząsają kolejne rewolucyjne teorie, a HR managerowie na fali entuzjazmu chętnie sięgają po nowe projekty. Jeśli jednak nie przystają one do przedsiębiorstwa i nie są poprzedzone uważną obserwacją, ich rezultaty wcale nie przynoszą poprawy działania firmy.

6. Niedociekanie
Jak często zdarza się, że pracownicy wychodzą ze szkolenia z przeświadczeniem, że nic na nim nie zyskali? HR managerowie często nie dość dogłębnie analizują problemy w firmie, przez co nie mogą zaproponować dobrych rozwiązań.

7. Niepewność
Czy to w rozmowach z zarządem, czy przy okazji prezentowania własnych zasług i mocnych stron, HR manager nie powinien bać się tego, co chce – i powinien – przekazać. Wielu HRowców musi się nauczyć odwagi w komunikowaniu problemów czy sugerowaniu alternatywnych rozwiązań.

Jeśli rozpoznajesz któryś z grzechów u swojego HR managera to spróbuj z nim o tym porozmawiać. Jeśli rozmowa nic nie da to nic straconego: od teraz wiesz, w jaki sposób zaplanować strategię swojego własnego rozwoju (może już w kolejnej organizacji).

Jeśli Ty też chcesz umieścić artykuł na portalu skills.pl to skontaktuj się z nami: portal@skills.pl

Jeśli to lubisz, to podziel się z innymi:

Jak porozumieć się z pokoleniem X, Y Z w pracy?

W dynamicznie rozwijających się firmach nieustannie spotykają się przedstawiciele różnych pokoleń. Ich sposoby postrzegania świata, podejście do problemów czy reakcja na krytykę są diametralnie różne. Wyjaśniamy, co firmie mogą zaoferować przedstawiciele pokoleń X, Y i Z.

Pokolenie X
Urodzeni w latach pomiędzy 1960-84, byli świadkami burzliwych przemian i niepewności czasów PRL. Cechuje ich
pracowitość i szacunek dla autorytetów, nie uciekają od obowiązków i nie idą na skróty. Chcą piąć się po szczeblach kariery, najchętniej w ramach jednej firmy. Ich bogate doświadczenie – zarówno zawodowe, jak i życiowe – często jednak sprawia, że nie są elastyczni i zamiast sięgać po nowe sposoby, wolą opierać się na sprawdzonych metodach. Ich skrupulatność nie idzie w parze z wielozadaniowością.

Pokolenie Y
To osoby urodzone po 1984 roku. Dorastali razem z rozwojem technologii, obserwowali rewolucyjne zmiany na tym polu – dlatego patrzą na świat przez pryzmat ciągłego rozwoju. Stąd chęć do podejmowania wyzwań i sięganie po nowe rozwiązania. Ważniejszy od wynagrodzenia i wysokich stanowisk jest dla nich rozwój, dlatego niechętnie wykonują zadania żmudne i powtarzalne – nuda wyjątkowo nie sprzyja ich produktywności. Pokolenie to nie stroni od wyrażania wątpliwości na głos, co bywa odbierane jako postawa roszczeniowa.

Pokolenie Z
Urodzili się po 1995 roku i niemalże od kołyski mieli pod ręką gadżety. Cechuje ich ogromna łatwość w poruszaniu się w świecie technologii, a także przekonanie, że media służą ułatwianiu życia. Stąd też chętnie wybierają pracę zdalną. Oczekują szkoleń i feedbacku, ponieważ nawet bardziej niż pokoleniu Y zależy im na samorozwoju. Nie odpowiada im wykonywanie zadań niezwiązanych z ich zainteresowaniami, a także takich, których efektów nie mogą dostrzec. Wychodzą z założenia, że jeśli istnieje krótka droga do rozwiązania problemu, nie ma powodu, by korzystać z dłuższej – nawet, jeśli tego oczekuje szef.

Kluczem w porozumieniu się z pokoleniami X, Y i Z jest zignorowanie krzywdzących stereotypów na temat ich roszczeniowości czy niechęci do pracy. Motywująco wpływa na nich możliwość rozwijania swoich umiejętności, więc by  zatrzymać ich w firmie, wystarczy wciąż oferować im wyzwania, a jednocześnie oceniać ich wysiłki i wskazywać, czego jeszcze mogą się nauczyć.

Fot. Pixabay

Jeśli Ty też chcesz umieścić artykuł na portalu skills.pl to skontaktuj się z nami: portal@skills.pl

Jeśli to lubisz, to podziel się z innymi:

6 sposobów jak być szczęśliwym w pracy

Miejsce, w którym pracujemy i osoby, z którymi mamy codzienny kontakt, mają duży wpływ na nasze życie i jego jakość. Więc czemu pozwalamy na to, aby czuć się źle w pracy, zamiast pracować z entuzjazmem i czerpać z niej satysfakcję?

Jakie są sposoby na odnalezienie szczęścia w pracy, by poniedziałek nie był jedynie utrapieniem, a piątek wybawieniem?

1. Równowaga to podstawa
Równowaga między pracą, a życiem prywatnym jest kluczowa. Zdecyduj o tym, czego chcesz od życia i rozmawiaj o tym otwarcie ze swoim partnerem, rodziną i pracodawcą. Asertywnie komunikuj swoje plany i potrzeby, a poza pracą, znajdź czas dla najbliższych i dla swoich pasji.

2. Opracuj plan kariery zawodowej
Taki plan kariery posłuży Ci jako mapa w trakcie podejmowania ważnych decyzji w pracy oraz życiu. Postaraj się określić cel oraz sposoby, dzięki którym będziesz mógł zrealizować swoje marzenia. Napisz przybliżone terminy ich realizacji, po to, żeby plan działania był mierzalny i realny.

3. Zadbaj o kondycję i hormony szczęścia
Dzięki ćwiczeniom fizycznym czujemy się lepiej i rzadziej miewamy obniżony nastrój. Wystarczy kilkanaście minut ruchu dziennie, zwłaszcza w przypadku siedzącego trybu życia, żeby czerpać z życia więcej przyjemności i mieć wymierne korzyści zdrowotne. Dodatkowo podczas ćwiczeń wytwarzane są endorfiny (potocznie zwane hormonem szczęścia), które pozytywnie wpływają na Twój mózg i samopoczucie – również w pracy.

4. Stres pod kontrolą
Środowisko, w którym pracujemy zawsze będzie zawierało jakiś procent czynników stresujących. Więc do spraw trudnych najlepiej starać się podchodzić bez zbędnych emocji. Jeśli miewasz problemy z zachowaniem “zimnej  krwi”– naucz się myśleć pozytywnie, nie myśl o tym, czego nie masz, ale skup się na tym, co już masz i na tym, co jesteś w stanie zrobić.

5. Rozwijaj się – czytaj, odkrywaj, myśl kreatywnie
Nie musisz być niewolnikiem biznesowych stereotypów – zainspiruj się ciekawymi książkami, dostępne powszechnie w formie, jaka Ci odpowiada. Chodź na konferencje, meetupy, poznawaj ciekawych ludzi.

6. Pokochaj to, co robisz
Postaraj się pokochać to, co masz, to co robisz. Bądź otwarty na nowe wyzwania ale zaakceptuj i polub miejsce, które wybrałeś i w którym obecnie jesteś. Spróbuj z tej sytuacji “wyciągnąć” jak najwięcej dobrego dla siebie.

fot. pixabay

Jeśli Ty też chcesz umieścić artykuł na portalu skills.pl to skontaktuj się z nami: portal@skills.pl

Jeśli to lubisz, to podziel się z innymi:
Do NOT follow this link or you will be banned from the site!
Translate / Übersetze
error: Content is protected !!