Skills sp. z o.o.

Doceń siebie!

Doceń siebie!

Wielu z nas nie docenia swoich osiągnięć i nie potrafi się nimi dzielić ze światem.
Nie chodzi tu o przechwalanie się czy samozachwyt, ale o to, żeby umieć pogratulować samemu sobie i cieszyć tym, co już osiągnęliśmy.

Ludzie łatwo zapominają o docenieniu samych siebie, szczególnie gdy są zapracowani i czują, że wciąż mają nowe rzeczy do zrobienia. Ale warto zauważyć, że to, co zrobili ma znaczenie i dobrze jest się tym dzielić ze światem.

Pomyślmy o rzeczach, które stały się możliwe, bo poświęciliśmy na nie swój cenny czas, wielokrotnie wychodząc ze strefy komfortu, wkładając w to energię i serce:

Brałeś nadgodziny aby pozyskać nowego klienta?
Wstawałeś  o świcie, żeby przed pracą zdążyć na lekcje języka obcego?
Zacząłeś regularnie chodzić na siłownię czy fitness, przezwyciężając zmęczenie?
Poświęciłeś czas na dodatkowe szkolenie, żeby zdobyć wiedzę i certyfikat?
Zapisałeś się na studia podyplomowe?
Zacząłeś oszczędzać?
Regularnie znajdujesz czas dla rodziny ale pamiętasz też o swoich pasjach?

Pochwal siebie samego. Poklep się po ramieniu. Im więcej komplementów dasz sobie – tym lepiej dla Ciebie.. i dla innych.

Nie musisz robić rzeczy “wyjątkowych”, ale możesz je zdefiniować: nawet bardzo “zwykłe” sprawy, które zrobiłeś, mogą być inspirujące, jeśli spojrzysz na nie z właściwej perspektywy. Aby doceniać siebie, trzeba najpierw wyeliminować perfekcjonizm i zaakceptować swoje słabsze strony, polubić siebie, to kim się jest.

Osiągasz coraz więcej, realizujesz wyznaczone cele. Ale od czasu do czasu zatrzymaj się na chwilę, aby  przypomnieć sobie wspaniałe rzeczy, które dotychczas osiągnąłeś.

 

Foto: pixabay

Zapiszesz się w mniej niż:

Jeśli Ty też chcesz umieścić artykuł na portalu skills.pl to skontaktuj się z nami: portal@skills.pl

Profesjonaliści dbajcie o swoje mózgi!

Kiedy nadchodzą afrykańskie upały powyżej 30 stopni lub są znaczne wahania temperatury – zadbajcie o swój najważniejszy organ!

Każdy profesjonalista pracujący swoim mózgiem powinien zadbać o swoje podstawowe narzędzie pracy. Do tego potrzebne są jednak profesjonalne pomoce.

Dzisiaj polecamy wykorzystanie kubków termicznych z następującymi sugestiami:

  • w upały pamiętajcie o częstym nawadnianiu się, a w chłodniejsze dni dogrzewajcie się,
  • zapomnijcie o wodzie w plastikowej, jednorazowej butelce czy kawie w papierowym kubku, tylko zabierzcie na miasto własny kubek i cieszcie się podwójnie:
    1. z napoju,
    2. jesteście eko i nie zaśmiecacie środowiska!

  • w ramach akcji #zwłasnymkubkiem możecie zamówić w wybranych kawiarniach kawę albo herbatę na wynos, gdy poprosicie o wlanie napoju do własnego kubka.
  • Zmniejszycie tym samym ilość produkowanych odpadów, a Wasz napój przez dłuższy czas pozostanie smaczny.

 

Ekologicznie i ekonomicznie, w pracy oraz “na mieście” 🙂

Kliknij poniżej jeśli chcesz wiedzieć więcej

Fot. skills

Zapiszesz się w mniej niż:

Jeśli Ty też chcesz umieścić artykuł na portalu skills.pl to skontaktuj się z nami: portal@skills.pl

Jak zyskać na szkoleniu?

Szkolenia akredytowane, zwłaszcza te zakończone oficjalną certyfikacją, nie należą do najłatwiejszych. Wymagają od uczestników nakładu czasu, pracy i sporego wysiłku intelektualnego.
Aby inwestycja zaowocowała sukcesami na egzaminie, oraz przełożyła się na długofalowe wykorzystanie przyswojonej wiedzy, warto przed rozpoczęciem szkolenia pamiętać o kilku rzeczach:

• Przygotowanie poprzez własną pracę
W celu odpowiedniego przygotowania się do szkolenia, warto poświęcić czas na wcześniejsze przeczytanie całego podręcznika, jeszcze przed kursem.
Osoby, które zapoznają się z treścią książki są lepiej przygotowane do egzaminu, aktywnie uczestniczą w szkoleniu oraz są mniej zestresowane podczas zadań, jakie wykonują w grupie czy indywidualnie.

• Koncentracja i zaangażowanie
Ważne jest, aby uczestnik szkolenia nie rozpraszał się w trakcie kursu. Jeśli zbyt wiele czasu poświęca się na przerwy, oddzwanianie i odbieranie wiadomości e-mail, to proces uczenia może być zakłócony. Korzystanie z telefonów komórkowych i urządzeń elektronicznych, nie jest polecane nawet w przerwach, również dlatego, że wyrywa osobę z toku nauki i ją dekoncentruje. Widać różnicę w wynikach na egzaminach osób zaangażowanych w proces nauki i tych zdekoncentrowanych i rozproszonych innymi rzeczami.

• Pozytywne myślenie to mniej stresu
Prawie wszyscy uczestnicy szkoleń, zwłaszcza na początku szkolenia lub tuż przed egzaminem czują się niepewni swojej wiedzy, obawiają się, jak wypadną na egzaminie, itp. Jednak, jak pokazuje doświadczanie i statystyki, zdecydowana większość osób wychodzi z kursu z certyfikatem i na koniec jest zadowolona. Warto więc nie zamartwiać się „na zapas”, tylko być dobrej myśli (jednocześnie oczywiście pilnie się ucząc).

• Wspólnie do celu
Wartością dodaną szkoleń (oprócz samej wiedzy i certyfikatów) są znajomości oraz wsparcie, jakie otrzymuje się od grupy, jaka w ciągu tygodnia razem koncentruje się i mobilizuje w pracy. Bezcenna jest możliwość wymiany doświadczeń, networkingu i przeanalizowania zagadnień z innymi uczestnikami, a także wieloletnie znajomości służbowe (a czasem i prywatne).

fot. pixabay

Zapiszesz się w mniej niż:

Jeśli Ty też chcesz umieścić artykuł na portalu skills.pl to skontaktuj się z nami: portal@skills.pl

Jak reagować na mobbing i molestowanie?

Poziom kultury pracy w Polsce poprawia się regularnie z roku na rok – niestety, nie dotyczy to każdej korporacji. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni zmagają się z mobbingiem i molestowaniem seksualnym i jest to problem, o którym należy mówić głośno. Dziś więc o tym, jak reagować na niedozwolone w pracy zachowania – i to zarówno jako strona poszkodowana, jak i jako obserwator.

 

Poszkodowany – mów „nie” i zbieraj dowody

To zrozumiałe, że osoba poniżana, ignorowana, słuchająca dwuznacznych propozycji, dotykana czy bita chce przede wszystkim, by sytuacje takie, jak ta – jej nie dotyczyły. I choć reakcja obronna poprzez wycofanie się przychodzi instynktownie, tym razem należy zawalczyć przeciw swoim odruchom.

Nie bój się powiedzieć „nie”. Głośno i wyraźnie poinformuj, że nie godzisz się na takie traktowanie. Nawet jeśli napastnik nie uszanuje Twojego zdania, to sytuacja będzie całkowicie jasna – a to istotne, jeśli zdecydujesz się wkroczyć na ścieżkę sądową.
Ułatwi to też zeznawanie kolegów i koleżanek z pracy – nie będą mieli wyboru, gdy padnie pytanie „Czy poszkodowany protestował?”, i to bez względu na to, jaką stronę w sporze zajmują.

Pamiętaj też, by koniecznie zbierać dowody. Zapisuj daty wydarzeń, opisuj, kto i co zrobił.

Przydadzą Ci się świadkowie – współpracownicy, klienci, możesz także spróbować nagrywania sytuacji. O problemie powiadom osobę, która jest w strukturze firmy ponad mobberem, zgłoś się do działu HR. Zrób to na piśmie – to także będzie dowód.

Pamiętaj: nikt nie ma prawa poniżać Cię ani robić niczego wbrew Twojej woli. Prawo jest po Twojej stronie – to nie Ty jesteś w tej sytuacji przestępcą.

 

 

Obserwator – nie bądź obojętny

Nie ma większej siły, niż ludzka solidarność – ale to nie znaczy, że poprzez swoje milczenie masz solidaryzować z przestępcą. Reaguj: powiedz na głos, że sytuacja, którą widzisz, Ci nie odpowiada. Zgłoś zdarzenie działowi HR czy swojemu przełożonemu – w ten sposób nie tylko zachowasz się właściwie, ale także bardzo ułatwisz walkę osobie poszkodowanej: dostarczysz jej dowodu, a tych będzie bardzo potrzebować.

Na koniec: refleksja. Jeśli boisz się reagować na mobbing i molestowanie, bo nie chcesz stracić pracy – czy naprawdę chcesz resztę życia pracować w miejscu, w którym tak traktuje się ludzi?

 


Zapiszesz się w mniej niż:

Jeśli Ty też chcesz umieścić artykuł na portalu skills.pl to skontaktuj się z nami: portal@skills.pl

Jak przeżyć zwolnienie z pracy?

Jak przeżyć zwolnienie z pracy?

Spodziewałeś się tego, czy wypowiedzenie spadło na Ciebie nagle i bez ostrzeżenia? Czujesz złość, rezygnację, a może sam fakt jeszcze do Ciebie nie dociera? To normalne – w końcu zwolnienie z pracy to jedna z najbardziej stresujących sytuacji w życiu.

By pomóc Ci przetrwać, przygotowaliśmy kilka rad, dzięki którym opanujesz emocje, spojrzysz trzeźwo na sytuację i przekujesz ją na szansę.

Po pierwsze – głęboki wdech i plan
Kryzys ma swoje etapy – złość i smutek są naturalne, nie trzeba z nimi walczyć. Kiedy jednak minie pierwszy szok, weź kilka głębokich, długich wdechów. Sztuczka ta daje mózgowi sygnał, że zagrożenie minęło i pozwala mu się uspokoić. Kiedy poczujesz się stabilniej, zrób plan. To kolejna sztuczka – pokazuje Twojej głowie, że wszystko jest pod kontrolą.

Co ma być w planie?
Zadania, które chcesz wykonać w ciągu najbliższych trzech, czterech dni. Spacer, gorąca i przyjemna kąpiel, kino, na które nie miałeś czasu od dawna. Nie rzucaj się jeszcze do szukania nowej pracy, wykorzystaj okazję, by dojść do ładu z emocjami i wreszcie zrobić to, co lubisz.

Po drugie – moment na przemyślenia
Zastanów się nad swoją byłą pracą. Czego się nauczyłeś? Jakie obszary umiejętności chciałeś rozwijać? Co nowego
możesz wpisać w CV?
Przypomnij sobie stres, z jakim odbywałeś poprzednią rozmowę o pracę – czy wtedy nie oddałbyś wiele, by móc pochwalić się umiejętnościami i szkoleniami, które masz teraz?

Choć świadomość, że czeka Cię poszukiwanie nowego miejsca zatrudnienia może nie być przyjemna, pamiętaj: na rynek wkraczasz jako osoba z doświadczeniem. Masz w ręce świetne karty, więc nie bój się grać!

Po trzecie – narzuć sobie dyscyplinę
Nie wpadaj w pułapkę wiecznego rozpaczania. Nie pozwól sobie przez tygodnie karmić się złością na byłego szefa. Parę dni odpoczynku wystarczy – po nich czas wrócić do rutyny. Wstawaj rano tak, jak wcześniej, i o ósmej usiądź do przeglądania ofert.
Przygotuj nowe CV, odśwież profile na profesjonalnych portalach. Pytaj znajomych, kontaktuj się z firmami nawet, jeśli aktualnie rekrutacja nie jest prowadzona. Działaj!

Najważniejsze to nie poddać się negatywnemu myśleniu.
Dla kolejnego pracodawcy ze swoimi umiejętnościami jesteś jak wygrana na loterii – pamiętaj o tym i zadbaj, by przyszły szef też się o tym dowiedział!

Fot. Pixabay

Zapiszesz się w mniej niż:

Jeśli Ty też chcesz umieścić artykuł na portalu skills.pl to skontaktuj się z nami: portal@skills.pl

Jak obchodzić urodziny w pracy?

Przynieść tort czy cukierki? Zaprosić na poczęstunek, a może na wyjście po pracy? Ubrać się odświętnie czy udawać, że to dzień jak co dzień?

Najgorszy pierwszy raz
Zbliżające się wielkimi krokami święto to ogromny stres przede wszystkim dla tych pracowników firmy, którzy jeszcze nie poznali jej wewnętrznego savoir-vivre. W takiej sytuacji warto po prostu zapytać, jak obchodzi się prywatne uroczystości.
Pamiętaj: każdy lubi czuć się jak ekspert, więc koleżanka z biurka obok na pewno ucieszy się, jeśli będzie mogła
wprowadzić Cię w tajniki korporacyjnego świętowania.

Najbezpieczniejsza opcja – cukierki
Zwyczaj znany nam jeszcze z czasów szkolnych nie bez powodu utrzymuje się w firmach do dziś. Po pierwsze – cukierki kosztują mniej, niż blacha ciasta. Po drugie – taki symboliczny poczęstunek nie zabiera wiele czasu, więc nie powinien drażnić nawet bardzo surowego przełożonego. Z drobnymi słodkościami nie musisz chodzić od biurka do biurka. Zamiast tego wysyp je na talerz i postaw w widocznym miejscu, a obok umieść kartkę z napisem, na przykład „Cukierki urodzinowe, częstujcie się. Marek”. To wystarczy.

A może wspólne wyjście?
Jeśli swoich kolegów traktujesz jak członków rodziny czy przyjaciół, to pewnie masz ochotę świętować razem z nimi.
Zanim jednak zaprosisz wszystkich, to upewnij się, że na wspólne wyjście znajdą się chętni. Wystarczy rzucić kilka
sugestii, np. „Moglibyśmy wyjść gdzieś całym działem”, by wyczuć grunt. Jeśli odzew będzie przychylny, poinformuj z
wyprzedzeniem, że organizujesz wyjście. Nie zapomnij zaprosić szefa, nawet jeśli masz wrażenie, że nie będziecie się
razem dobrze bawić: przełożony pewnie podziękuje i grzecznie odmówi. Jeśli jednak przyjmie zaproszenie, nic
straconego – może zaskoczy Cię swoim bardziej „ludzkim” obliczem.

Przede wszystkim: wyczucie
Pamiętaj, żeby nie przesadzać z dobrymi chęciami. Nie organizuj całego urodzinowego cateringu i nie zabieraj zespołu na dzień w SPA. Twoi koledzy i koleżanki mogą poczuć się zobowiązani do podobnych gestów, gdy nadejdzie ich święto.

A teraz sprawdź w kalendarzu, za ile dni wypadają Twoje urodziny – będziesz mieć w związku z nimi kilka dylematów do rozstrzygnięcia i rzeczy do zaplanowania 🙂


Zapiszesz się w mniej niż:

Jeśli Ty też chcesz umieścić artykuł na portalu skills.pl to skontaktuj się z nami: portal@skills.pl

Ferie/wakacje – czy to stracony czas?

 Czy ferie/wakacje to czas nieodwracalnie stracony dla naszych zawodowych ambicji? Czy w ciągłym czekaniu na nieobecnych można odnaleźć jakiś sens?

Nadeszły ferie/wakacje. Większość kolegów i koleżanek z biura gdzieś wyjechała. Za to jesteśmy my – dzielni strażnicy biurowej przestrzeni. Powiedziano nam, że mamy czekać na ważne telefony od ważnych klientów. Jednak ci ważni klienci wyjechali na równie ważne dla nich wakacje. Za to na ich miejscu znajdują się podobni do nas strażnicy biurowej przestrzeni.

Jak się odnaleźć w tej trudnej od wyczekiwania sytuacji? Zadbać o siebie! A konkretnie zadbać o swoje kwalifikacje, które przydadzą nam się po powrocie życia biurowego w pełnych obroty.

To świetny moment na to by przejrzeć swoje cv i spojrzeć krytycznie na potrzeby rynku:

  • Czy nadal mamy to “coś” czego potrzebują pracodawcy?
  • Czy jesteśmy w czołówce ich krótkich list?
  • Czy też trochę nam się “skills’y” zakurzyły?

Wakacje to dobry moment by przemyśleć swoją dotychczasową karierę i wybrać dalsze kierunki rozwoju, a potem przystąpić do działania:

  1. Poszukać nowych portali internetowych z wiedzą specjalistyczną
  2. Przeczytać książkę fachową na, którą dotychczas nie było czasu
  3. Zapisać się na szkolenie, którego nie mieliśmy dotychczas czasu wyszukać

Może się nawet okazać, że zapisując się na szkolenie książkę dostaniemy jako obowiązkową lekturę.


Zapiszesz się w mniej niż:

Jeśli Ty też chcesz umieścić artykuł na portalu skills.pl to skontaktuj się z nami: portal@skills.pl

Jaki jest szef idealny? Lista życzeń według pracowników

Jeśli zechcesz cynicznie stwierdzić, że „ideałów nie ma”, popełnisz spory błąd. Dlaczego? Ponieważ lista oczekiwań pracowników to nie koncert życzeń, a dobrze umotywowany i uzasadniony spis cech, które każdy szef powinien mieć.

Wciąż nieprzekonany? W takim razie proponujemy test: sprawdź poniższą listę 6 atrybutów i stwierdź sam, którego z nich nie wymagasz od swojego przełożonego.

Wypłacalny
Niezależnie od tego, o jakiej pracy rozmawiamy, nie jest możliwe zignorowanie kwestii finansowej. Jeśli szef zalega z pensją, to wprowadza ogromny stres w życie pracownika i utrudnia mu funkcjonowanie: nie tylko w miejscu pracy, ale przede wszystkim poza nią. Cierpliwość do nawet najmilszego przełożonego w końcu się wyczerpie, jeśli wciąż  będziemy przez niego zmagać się z brakiem płynności finansowej.

Zna branżę
Dobrze pracuje się wtedy, gdy ktoś, kto nami zarządza, rozumie nasze zadania i stawia jasne cele. Możliwe jest to wtedy, gdy przełożony zna się na swojej branży. Nie musi być ekspertem i nie chodzi o to, by wiedział wszystko. Ale wiedza podstawowa to na stanowisku kierowniczym trochę za mało. Dobrze, jeśli lider dba o to, by „być na bieżąco” z nowinkami w danej dziedzinie.

Konsekwentny
Ważną cechą jest konsekwencja. Nie ma wielu tak demotywujących rzeczy, jak przełożony wciąż zmieniający zdanie i z dnia na dzień odwołujący projekty, które szlifowaliśmy od miesięcy. Trudno jest także pracować w zespole, w którym wciąż zmieniają się reguły, a zachowanie akceptowane u jednego pracownika w innym przypadku spotyka się z krytyką.

Odporny na stres
Wyobraź sobie taką sytuację: deadline, dodatkowe zadanie od zespołu, który sobie nie poradził, ważny partner firmy
nagle się wycofuje… a Twój szef wyłącza telefon i znika na kilka godzin. Od przełożonego wymagamy, by był kapitanem całego okrętu, a to znaczy, by w sytuacji kryzysowej stanął na wysokości zadania. Nie ma mowy o panice!

Inteligentny emocjonalnie
Dobry szef to taki, który chce lepiej poznać swoich podwładnych, zarówno ich potrzeby, jak i problemy. Umie spojrzeć ich oczami na firmę, obowiązki i ich zrozumieć. Taki szef okazuje swoim pracownikom zainteresowanie, buduje z nimi więź porozumienia i integruje zespół.

Dostrzega i dba o talenty
Dba o rozwój i edukację pracowników, stara się wzmocnić ich silne strony oraz udoskonalić te słabe. Dostrzega trud pracowników i nagradza go. Sam także daje przykład i pozwala uczyć się od siebie.

Podsumowanie
Spójrz jeszcze raz na powyższe cechy: wypłacalność, orientację w branży, konsekwencję, odporność na stres, inteligencję emocjonalną, zauważanie talentów i mocnych stron u swoich podwładnych.
Czy z którejkolwiek z nich można zrezygnować? Wydaje się, że nie.
Dlatego, jeśli przypadkiem sam jesteś szefem – już wiesz, do jakiego ideału dążyć!


Zapiszesz się w mniej niż:

Jeśli Ty też chcesz umieścić artykuł na portalu skills.pl to skontaktuj się z nami: portal@skills.pl

Jak rozmawiać z szefem o podwyżce?

Jak rozmawiać z szefem o podwyżce?

Pracując na stanowiskach managerskich i zarządzając dużymi zespołami miałam do czynienia z pracownikami, którzy przychodzili do mnie jako ich zwierzchnika, aby rozmawiać o podwyżce. Niektórzy ją dostawali, a niektórzy nie – od czego to zależało? Poniżej podsumowałam kilka aspektów, na które warto zwrócić uwagę przygotowując się do rozmowy z szefem o podwyżce.

Biznes to biznes

Będąc pracownikiem, warto pamiętać o tym, że każdy inwestor ( np. akcjonariusz czy właściciel firmy), który zainwestował swoje środki w powołanie firmy, w której pracujesz, oczekuje zwrotu z tejże inwestycji – a więc określonego zysku. Biznes to biznes, a nie jest tajemnicą, że zarabia się wtedy, gdy przychody firmy są wyższe od kosztów operacyjnych. Tymczasem ich istotną składową są wynagrodzenia pracowników. Większość menadżerów na wyższych szczeblach zarządczych musi monitorować wskaźniki rentowności w powierzonym obszarze odpowiedzialności i trzymać koszty w ryzach. Jednocześnie jednak musi zadbać o to, aby ich podwładni byli zmotywowani i nie odchodzili do konkurencji – zwłaszcza Ci, którzy generują dla firmy największą wartość dodaną.

Co zwiększa Twoje szanse na uzyskanie podwyżki?

Większe szanse na uzyskanie podwyżki mają Ci pracownicy, którzy są proaktywni. Jednak pierwszym krokiem w tym obszarze powinna być proaktywność w realizacji uzgodnionych celów biznesowych i powierzonych zadań. Jeśli realizujesz je bardzo dobrze, osiągasz ponadprzeciętne wyniki, generujesz wartość dodaną dla firmy – twoje szanse rosną.  Należy jednak pamiętać o tym, że jeśli twoje obecne wynagrodzenie i benefity przynależne do stanowiska odbiegają in plus od średniej rynkowej lub są w górnych widełkach dla tego typu stanowisk w firmie, pracodawca może niejako z automatu oczekiwać od Ciebie większej efektywności, niż od twoich współpracowników i rozmowa o podwyżce będzie trudna.

Przygotuj się do rozmowy z szefem i przygotuj szefa na rozmowę

Jak już wiemy proaktywni mają większe szanse – dlatego też poproś szefa o spotkanie, uprzedź, jaki temat chcesz poruszyć. On też musi się przygotować – sprawdzić rynek pod kątem aktualnych wynagrodzeń, skonsultować się z działem kadr czy zweryfikować możliwości budżetowe.

O taką rozmowę możesz poprosić przy okazji innego spotkania z nim lub mailowo. Czatowanie na zwierzchnika w korytarzu lub przy kserokopiarce i zapodanie tematu w takich okolicznościach nie jest najlepszym pomysłem.  Warto zwrócić uwagę na fakt, że prosząc o spotkanie nie trzeba koniecznie używać słów “podwyżka” i “pensja”,  czasem wystarczy sformułowanie  “rozmowa o wynikach”.

Do spotkania z przełożonym trzeba się jednak odpowiednio przygotować. Warto podsumować  i przedstawić swoje wyniki, zakresy w których jako pracownik się wyróżniliśmy lub szczególnie wykazaliśmy, generując wartość biznesową. Mówiąc wprost: rozmawiając o pieniądzach podkreślmy swój udział w ich pozyskiwaniu dla firmy.

Argumentując swoje osiągnięcia, unikajmy jednak sformułowań typu „pracuję także w weekendy” lub „pracuję więcej niż inni” – lepiej skupić się na tym, ze jesteśmy efektywni w ramach czasu pracy, który mamy do dyspozycji i tę efektywność wykazać na konkretnych przykładach.

Nie warto też wskazywać, że zarabiamy mniej niż inni. Na podwyżkę zasługujemy za własne osiągnięcia, a nie ze względu na wyższą pensję kolegi. Podobnie jest z przypominaniem o bogactwie całej firmy – naszym celem jest uzasadnienie racjonalnej podwyżki, na którą zasługujemy, a nie rozliczanie całej firmy z zysków.

Nie zasłaniaj się sytuacją prywatną

Argumenty nawiązujące do trudnej sytuacji prywatnej w stylu „mój partner stracił pracę”, „mam kredyt we frankach do spłacenia” nie brzmią profesjonalnie i zazwyczaj nie działają. Jeśli faktycznie pojawiły się w Twoim życiu nieoczekiwane okoliczności, warto zapytać, czy firma może wypłacić awansem część premii za wyniki lub udzielić niskooprocentowanej pożyczki pracowniczej. Nie w każdym przedsiębiorstwie jest to możliwe, ale szef który cię ceni zapewne poprze tego typu wniosek w dziale kadr.

Nie blefuj i nie szantażuj

Jeśli masz konkretną ofertę pracy od konkurencji może być to argument do rozpoczęcia rozmowy o podwyżce u aktualnego pracodawcy– zwłaszcza jeśli cenisz sobie obecną pracę i rozważasz pozostanie, a zwierzchnik ceni ciebie. Wtedy warto porozmawiać o konkretach. Wprawdzie przełożony nie zawsze będzie miał możliwości, aby dorównać do oferty konkurencji we wszystkich aspektach, ale w takich okolicznościach można próbować negocjować inne elementy. Walutą przetargową mogą być np. szkolenia. Szczególnie jeśli wykażesz że firma też skorzysta biznesowo, jeśli poszerzysz Twoją wiedzę.

Jeśli jednak nie masz konkretnej oferty na stole – lepiej nie blefować. Jeśli szef nie zgodzi się na podwyżkę, nie tylko nic nie uzyskasz, ale możesz mieć trudność, aby wytłumaczyć dlaczego zdecydowałeś się pozostać w firmie. A gdy w przyszłości rzeczywiście dostaniesz ciekawą propozycję – niewykluczone, że przełożony nawiąże do poprzedniej rozmowy na ten temat i nic z nim nie wynegocjujesz.

Niewskazane jest również stawianie wszystkiego na jedną kartę i grożenie, że jeśli nie dostaniemy podwyżki zmienimy pracę. Takie postawienie sprawy może skutkować tym, że to nam pracodawca podziękuje za współpracę. Szantaż nie jest dobrym rozwiązaniem w tej sytuacji.

Sytuacja w branży i w firmie

Rozważając rozmowę z szefem o zwiększeniu pensji warto też rozpoznać ekonomiczną sytuację przedsiębiorstwa. Jeśli pracodawca boryka się z problemami finansowymi, lepiej nie zaczynać rozmowy o większych pieniądzach. Jeśli w branży panuje kryzys, a załodze grozi obniżenie pensji np. o 10 procent (a takie rozwiązania firmy stosują, gdy nie chcą zwalniać pracowników), również nie podejmujmy tematu.

Może się też zdarzyć, ze szef będzie przekonywał nas, iż w danej chwili podwyżka nie jest możliwa. Co wtedy? Warto zapytać z czego to wynika i co możemy zrobić, aby to zmienić. Może rzeczywiście nie ma możliwości budżetowych, a być może powody są inne. Wtedy zawsze możemy zastanowić się nad zmianą pracy.


Zapiszesz się w mniej niż:

Jeśli Ty też chcesz umieścić artykuł na portalu skills.pl to skontaktuj się z nami: portal@skills.pl

Czy naprawdę chodzi o certyfikat?

Co ma certyfikat do umiejętności? Tyle co prawo jazdy do jazdy po mieście!

Coraz częściej słyszymy od potencjalnych klientów, że to co ich interesuje to “taki dokumencik”, “certyfikacik” lub “kwit”. Skłonni są za niego zapłacić jak najmniej, zdobyć go jak najszybciej, a potem dodać go sprawnie do swojego cv.

Zaczęliśmy się jednak nad tym zastanawiać, by zrozumieć ten tok rozumowania.

Czy naprawdę chodzi o sam certyfikat? Czy też chodzi o korzyści wynikające z jego posiadania?

Korzyścią wynikającą z posiadania certyfikatu jest wynagrodzenie otrzymywane od pracodawcy lub kontrahenta. Ten płaci jednak nie za certyfikat (chociaż ten przydaje się do zdobycia zlecenia lub pracy). Płaci on jednak za umiejętność zastosowania wiedzy wynikającej z posiadania certyfikatu.

Jeśli więc nie chcemy wypaść jak Nikodem Dyzma (osoba, która zdobyła stanowiska nie posiadając kwalifikacji) to powinniśmy dobrze zrozumieć dziedzinę, którą będziemy następnie stosować w praktyce.

Konkludując dobrze mieć prawo jazdy (na wypadek, gdyby ktoś je chciał sprawdzić), ale na ulicy decydują umiejętności jazdy i nad tym trzeba pracować.


Zapiszesz się w mniej niż:

Jeśli Ty też chcesz umieścić artykuł na portalu skills.pl to skontaktuj się z nami: portal@skills.pl

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!
Translate / Übersetze