Skills sp. z o.o.

Korpo – rady: Nowe korpożycie, czyli co zabrać z biura do home office?


W ostatnim czasie, za sprawą koronawirusa, dynamicznie zmienia się sytuacja pracodawców i pracowników. Coraz więcej osób postanawia skorzystać z możliwości pracy zdalnej. Również i odgórnie, pracodawcy oddelegowują pracowników do pracy w home office.

Wiele z elementów pracy w biurze można odtworzyć w domu, aby z sukcesem i w podobnym rytmie pracować zdalnie – wszak dziś niezbędnymi narzędziami są laptop i smartfon.

Ale są rzeczy, za którymi będziemy tęsknić, a jakich nie będziemy w stanie przenieść do domu, jak: miejsce i atmosfera pracy, czy wyczekiwana przerwa na lunch w pobliskiej kawiarni z współpracownikami, z którymi dzieliliśmy przestrzeń i codzienne rytuały.


Przejeżdżając ostatnio przez warszawskie korporacyjne zagłębie, z sentymentem wpatrywałam się w okna, gdzie pracownicy firm zostawili swoje znaki rozpoznawcze: obrazki, pozdrowienia, wiadomości – stworzone z karteczek samoprzylepnych.


W korporacjach jest ich pełno. Oprócz oczywistych biurowych funkcji, coraz częściej są wykorzystywane do różnych kreatywnych działań, warsztatów czy przy facylitacji . Karteczki samoprzylepne, te klasyczne żółte, jak i inne wielokolorowe Post-it, opracowane w amerykańskim laboratorium 3M.

Ci, co nie lubią monotonii, wykorzystują je sprytnie, dekorując nimi szyby swojej firmy, aby zakomunikować światu swój przekaz. W ten sposób tworzą proste obrazki, a czasem niesamowite, małe dzieła sztuki.


Za oceanem echem odbiła się “karteczkowa wojna” między pracownikami  biur. Jeden z pracowników postanowił w czasie pracy przykleić kilka z nich na szybę. I w ten  sposób rozpoczęła się prawdziwa bitwa na pomysłowość i kreatywność. W oknach zaczęły się pojawiać dowcipne wiadomości od”przeciwników”, a także różni bohaterowie komiksów oraz kreskówek.


W Polsce sławna stała się akcja warszawskich pracowników jednej z agencji reklamowych, którzy wykleili w oknach podobiznę szefa swojej organizacji.
Z kolei gdańska akcja “Zuchwałe Karteczki” rozpoczęła się od słowa „Hi!” stworzonego z żółtych samoprzylepnych karteczek, naklejonych na szyby pewnego centrum biznesowego. Była to zaczepka w stosunku do pracowników firm z sąsiadujących biur. Już następnego dnia pojawiły się odpowiedzi, a komunikacja i wymiana wiadomości trwała przez kilka i żyła własnym życiem, powodując wzajemną falę.. kreatywności.

Jeśli więc w zdalnej pracy – w domu, zatęsknicie za takimi klimatami jak te, w Waszej korporacji – zawsze możecie zaopatrzyć się w komplet karteczek samoprzylepnych, zaangażować najbliższych i kreatywnie wykorzystać przestrzeń  Waszych okien. Ciekawe, co na to Wasi sąsiedzi… 🙂

Jeśli Ty też chcesz napisać artykuł na portal skills.pl, to skontaktuj się z nami: portal@skills.pl

[hurrytimer id=”7916″]

Latest posts by Marta Pogorzelska-Nędzi (see all)

Zostaw wiadomość

*