Skills sp. z o.o.

Jak przeżyć w open space?

Open space – czyli otwarta, duża przestrzeń biurowa, bez ścian, z licznymi miejscami pracy. Nieodłącznie kojarzy się z pracą w korporacji. Zazwyczaj negatywnie. Ale czy zasadnie?

Kiedy pracowałam w Wydawnictwie Murator (należącym do dużej kapitałowej Grupy ZPR Media), miałam okazję poznać specyfikę pracy w open space. Było to dość kameralne (ok 40 osób, z różnych zespołów redakcyjnych), jak na dzisiejsze czasy ustawienie, w którym miałam okazję doświadczyć specyfiki pracy w takim środowisku. Poznałam zarówno wady, jak i zalety takiego rozwiązania.

Potrzeba czy modny trend?

Moda na open space przybyła do Polski wraz z wkroczeniem na rynek zachodnich korporacji. Wtedy też wielu polskim pracodawcom spodobało się takie rozwiązanie.

Otwarte biura miały wiele zalet – z punktu widzenia pracodawcy:

  1. pozwoliły firmom na umieszczenie na jednej powierzchni większej ilości stanowisk pracy, niż w oddzielnych pokojach, tnąc przy tym znacząco koszty ich urządzania, co pozwalało na zatrudnianie większej liczby pracowników
  2. rozwiązanie to zwiększyło też kontrolę nad tym, co robią pracownicy i dało oszczędność czasu w kwestiach komunikacyjnych (wystarczyło wyjść na środek Sali, a raczej hali, aby wszystkim coś zakomunikować, bez potrzeby biegania po piętrach i pokojach).

 

Długa lista minusów

Wielu osobom takie przestrzenie biurowe bardziej przypominają halę przemysłową w jakiejś fabryce. Nie kojarzą się jako wymarzone miejsce pracy w znanej, międzynarodowej korporacji. Raczej nie spodziewamy się takiego środowiska w prestiżowym biurowcu w centrum miasta.

Od uczestników naszych szkoleń (na co dzień pracowników korporacji), słyszę różne historie, związane z ich pracą w open space. Mówią oni, że:

  1. Open space prowadzi do konfliktów: od batalii i negocjacji o zwiększenie lub zmniejszenie temperatury klimatyzacji, po potyczki o niestawianie kubków na czyimś biurku, które usytuowane jest blisko kuchni i toalet. To prowadzi do związanego z takimi sytuacjami stresu.
  2. Zjawiskiem naturalnym w takim miejscu jest też hałas, który rozprasza i utrudnia skupienie, zmniejszając wydajność.
  3. Pracownicy często skarżą się też na brak prywatności i wrażenie nieustającej inwigilacji.
  4. Otwarta przestrzeń i duża liczba osób w zamkniętym, klimatyzowanym wnętrzu – pogarsza jakość powietrza oraz sprzyja rozprzestrzenianiu się czynników chorobotwórczych, co przekłada się na pogorszenie stanu zdrowia pracowników.

 

Niech minusy nie przesłonią nam plusów

Oprócz korzyści (jakie z takiego rozwiązania uzyskuje pracodawca), wynikają także pozytywy dla pracowników:

  1. Z własnego doświadczenia wiem, że taki układ stanowisk pracy, pozwolił mi na poznanie wielu ciekawych i wartościowych osób, z którymi nie miałabym kontaktu, gdyby nie open space. Wspólne „wycieczki” do kuchni, czy stołówki, liczne rozmowy i historie…
  2. Zdałam sobie też sprawę, że nasz zespół nie jest jedynie wyspą, oddzielną redakcją, samodzielnym tworem ale częścią większej całości, która wspólnie działa. Że inni też maja podobne, a czasem zupełnie inne problemy i różne sposoby na rdzenie z codziennymi sprawami. Doceniałam to, czym ja się zajmuję, gdy widziałam co robią inne zespoły (rzeczy niekoniecznie  mi bliskie).
  3. Pojawiał się czasem także element zdrowej konkurencji i chęć bardziej ambitnego spojrzenia na swoje dokonania, przy porównaniu osiągnieć innych zespołów.

 

Nowa koncepcja przyjaznej przestrzeni

Tworzenie otwartego biura jest dla firmy z pewnością bardziej ekonomiczne niż aranżacja osobnych pomieszczeń dla pracowników.  Czy jest jednak możliwe aby „wilk był syty i owca cała” czyli pogodzenie możliwości pracodawcy z oczekiwaniami pracowników?

Jak twierdzą architekci przestrzeni biurowych, kluczowe jest zadbanie o szeroko pojęte zdrowie i dobre samopoczucie pracowników.  Nie od razu trzeba jednak rezygnować z open space i budować oddzielne pokoje oraz wewnętrzne „parki rozrywki”, jak zjeżdżalnie, bieżnie czy pokoje do masażu.

Pracodawcy powinni jednak pamiętać, że biuro może być przyjazne i atrakcyjne poprzez takie rozplanowanie przestrzeni i uwzględnienie podstawowych potrzeb fizycznych oraz psychologicznych osób tam pracujących, aby móc zapewnić:

  • możliwość pracy w skupieniu,
  • dostęp do naturalnego światła,
  • odpowiednią wentylację,
  • przestrzeń osobistą,
  • strefę ciszy i relaksu, w której pracownicy będą mogli nabrać energii i odzyskać wewnętrzną równowagę, aby powrócić do wydajnej pracy.

 

Jak przeżyć w open space?

Więcej o nowoczesnych biurach i trendach w aranżacji, można przeczytać w artykule: https://skills.pl/jak-sa-biura-najbardziej-pozadane-przez-pracownikow/


Zapiszesz się w mniej niż:

Jeśli Ty też chcesz umieścić artykuł na portalu skills.pl to skontaktuj się z nami: portal@skills.pl

Marta Pogorzelska-Nędzi

Marta Pogorzelska-Nędzi

Redaktor Naczelna portalu skills.pl i Wiceprezes skills sp. z o.o.
Absolwentka:
• Dziennikarstwa i reklamy w Wyższej Szkole Komunikowania i Mediów Społecznych im. Giedroycia w Warszawie
• Dziennikarstwa w Wyższej Szkole Dziennikarskiej im. Melchiora Wańkowicza w Warszawie
• Socjologii (Instytut Stosowanych Nauk Społecznych) na Uniwersytecie Warszawskim.
Ukończyła także podyplomowe studia z zakresu Zarządzania Nowoczesną Firmą w Polish Open University.
Publikowała artykuły w czasopismach takich wydawnictw, jak: BAUER, INFOR, MURATOR.
W wydawnictwie Murator SA (Grupa ZPR), była redaktorem merytorycznym i realizowała projekty wydawnicze.

Latest posts by Marta Pogorzelska-Nędzi

Zostaw wiadomość

*

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!
Translate / Übersetze