Skills sp. z o.o.

Jak długo w jednym porcie? – czyli jak często zmieniać pracę….

Podczas ostatnich urodzin kolegi mojej córki (7 lat) dzieci miały okazję zrobić sobie taki udawany tatuaż. Po tym jak wszystkie dzieci już miały swój, animatorki zaproponowały zrobienie tatuażu rodzicom. Pozwoliły nawet wybrać sobie jego wzór.

Spośród dostępnych wzorów wybrałem kotwicę i poprosiłem o umieszczenie jej na przedramieniu.

Gdy granatowa kotwica pojawiła się na mojej ręce zacząłem się zastanawiać dlaczego to właśnie taki symbol wybrałem. To prawda, że moim ulubionym bohaterem jest Pop eye czyli dziarski żeglarz, który po zjedzeniu szpinaku dostaje super mocy. Jednak kotwica kojarzy się z czymś znacznie więcej niż tylko postacią z kreskówki. Jest ona także symbolem stabilizacji. Nie bez powodu wybieranym przez marynarzy będących w ciągłym ruchu i drodze od portu do portu.

Pytanie jak ta historia się ma do zmiany pracy?

Jeśli porównamy naszą karierę zawodową do rejsu to w tej analogii każdy z nas jest marynarzem. Podróżujemy pomiędzy różnymi pracodawcami i stanowiskami pracy tak jak marynarz z portu do portu. Naturalną tendencją człowieka od wielu tysięcy lat jest dążenie do osiadłego trybu życia. Budujemy domy, kupujemy mieszkania zakładając, że to miejsce pozwoli nam poczuć bezpieczeństwo. Tego samego chcemy też oczekiwać od swojej pracy. Pytanie tylko czy to oczekiwanie jest realne.

„Gdzie widzisz siebie za 5 lat?”

Podstawowe pytanie na rozmowie rekrutacyjnej zadawane jest po to by sprawdzić na ile kandydat poważnie traktuje swoją karierę zawodową i jak często zmienia pracodawcę. Sugerowana na portalach internetowych odpowiedź ma przekonać rekrutera, że właśnie znaleźliśmy naszą ostatnią przystań i więcej szukać już nie będziemy. To właśnie ten pracodawca pozwoli nam na dłużej zagrzać miejsca. Pytanie jednak czy ta odpowiedź nie uczyni z nas kłamcy?

„Pracownicy powinni zmieniać pracę nie rzadziej niż co 3-5 lat”

Rynek pracownika powoduje, że specjaliści (w szczególności w IT) są rozchwytywani i mogą liczyć na wiele ofert. Słyszałem o programistach pracujących na kontraktach na 2 etatach równolegle (dzięki przeszacowaniu nakładu pracy u każdego z nich o 50%). Nie bez powodu przekazywany jest też w branży IT żart o zwolnionym z pracy programiście, dla którego było to najsmutniejsze w życiu pół godziny. Przy takim zapotrzebowaniu rynku lojalności można oczekiwać tylko od najbardziej lubiących stabilizację kandydatów. Zresztą często ze szkodą dla nich samych.

Strefa komfortu może być niebezpieczna

Jeśli jednak zdecydujesz się pozostać u swojego pracodawcy dłużej niż 5 lat możesz zrobić sobie krzywdę. Do dzisiaj przypomina mi się historia naszego absolwenta Krzysztofa, który po kilkunastu latach pracy w jednej organizacji pnąc się po szczeblach kariery doszedł do stanowiska dyrektorskiego. Kiedy chciał zmienić pracę na inną okazało się jednak, że dla innych pracodawców nie był zbyt atrakcyjnym kandydatem ze względu na brak doświadczeń z innych niż jego organizacji. Czy to nie wygląda na jakąś pułapkę?

Rekrutacyjny paragraf 22

Z jednej strony nowy pracodawca oczekuje od Ciebie deklaracji lojalności na kolejne 5 lat, a z drugiej strony sam nie zatrudniłby kogoś, kto te 5 lat został? Brzmi jak prawdziwy paragraf 22. Jak więc z niego wybrnąć? Zarówno pracodawca jak i pracownik kierują się swoją racjonalnością. W interesie pracodawcy jest utrzymanie jak najdłużej pracownika przy jego stałym lub niewiele zmieniającym się wynagrodzeniu. W Twoim interesie jest jednak, by nie tylko utrzymać swoje wynagrodzenie, ale zapewnić sobie okazje do rozwoju.

Dbaj o swoją wartość rynkową

O Twojej wartości rynkowej decydują Twoje kompetencje i doświadczenie. Kompetencje można potwierdzić certyfikatami, a doświadczenie zbierać dzięki nowym wyzwaniom. Obserwuj więc rynek i szukaj interesujących z tej perspektywy okazji, bo nigdy nie wiadomo kiedy mogą Ci się przydać.


Zapiszesz się w mniej niż:

Jeśli Ty też chcesz umieścić artykuł na portalu skills.pl to skontaktuj się z nami: portal@skills.pl

Jestem na:

Tomasz Nędzi

Założyciel i Prezes Zarządu w skills sp. z o.o.

Absolwent Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego, Podyplomowych Studiów Telekomunikacji, Informatyki i Zarządzania CITCOM Politechniki Warszawskiej, oraz Programu Executive MBA Politechniki Warszawskiej, London Business School, HEC, NHH.

Od 1993 roku związany z zarządzaniem.

Najpierw jako przedsiębiorca w branży wydawniczej w latach 1993-1998. Potem jako Kierownik Projektu i Programu dla takich organizacji jak: IBM Polska sp. z o.o., NASK j.b.-r i NTI sp. z o.o. (w latach 1999-2004).

Od 2004 jako przedsiębiorca w branży szkoleń akredytowanych (PRINCE2®, AgilePM®, PRINCE2®Agile, MoR®, P3O®, MSP®, OBASHI®, Facilitation®, MoP®, AQRO®, SAF®), gdzie jako Approved Trainer pomógł zdobyć międzynarodowe certyfikaty z zarządzania ponad 4000 osób.

Był także wykładowcą Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego, Szkoły Biznesu Politechniki Warszawskiej oraz w Wyższej Szkoły Finansów i Zarządzania.

Jest współautorem międzynarodowych i polskich książek, oraz recenzentem międzynarodowych podręczników zarządzania (PRINCE2 20017, MoR, MSP, P3O, AgilePM).

Jego artykuły były publikowane w takich czasopismach jak “Zarządzanie Projektami”, “Computerworld”, „IT WIZ”, “Strefa PMI”, “Gazeta Finansowa”,
Jestem na:

Latest posts by Tomasz Nędzi

Zostaw wiadomość

*

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!
Translate / Übersetze